Archive for August, 2008

Chuck Norris polskiej polityki

Sunday, August 31st, 2008

Krążą plotki, że Leszek Miller dopłynął do brzegu wpław o własnych siłach, bo wcześniej z szalupy wypchnął go Krzysztof Filipek, myśląc że wali wiosłem przez łeb Andrzeja Leppera… Leszek Miller zupełnie jak Chuck Norris, najpierw czyni próżnię, by za chwilę ją wypełnić.

W kieracie domowych obowiązków

Sunday, August 31st, 2008

Pewnego dnia zadzwoniła mama, że wraca wcześniej dając do zrozumienia, że wszystko ma być w takim stanie w jakim zostawiła wyjeżdżając. Ups. Aż tak? Nie było wyjścia jak wziąć się do porządków.

W kieracie domowych obowiązków

Sunday, August 31st, 2008

Pewnego dnia zadzwoniła mama, że wraca wcześniej dając do zrozumienia, że wszystko ma być w takim stanie w jakim zostawiła wyjeżdżając. Ups. Aż tak? Nie było wyjścia jak wziąć się do porządków.

Moja mała pijawka

Sunday, August 31st, 2008

Przyssała się do mamy i nie ma mowy, żebym na chwilę odeszła. Może ma jakiś uraz przez nasz wyjazd? Że się obudziła i zamiast mamy była babcia? Teraz mój dzień wygląda następująco - rano pobudka małej, uśmiechy wszem i wobec. Ja jestem śpiochem, więc jeszcze dosypiam, mąż bierze małą do salonu. Rano jej to pasuje, tata wystarcza. Potem ja się zwlekam z łóżka i się zaczyna.

Moja mała pijawka

Sunday, August 31st, 2008

Przyssała się do mamy i nie ma mowy, żebym na chwilę odeszła. Może ma jakiś uraz przez nasz wyjazd? Że się obudziła i zamiast mamy była babcia? Teraz mój dzień wygląda następująco - rano pobudka małej, uśmiechy wszem i wobec. Ja jestem śpiochem, więc jeszcze dosypiam, mąż bierze małą do salonu. Rano jej to pasuje, tata wystarcza. Potem ja się zwlekam z łóżka i się zaczyna.

Chory motyl

Sunday, August 31st, 2008

Odkąd mnie znalazłeś jestem jak motyl z połamanymi nogami. I mimo że wkładasz mnie na najpiękniejszy z kwiatów - słabnę.

Zaobserwowałam trzy sposoby wychowania dzieci

Sunday, August 31st, 2008

Moja mama ma teraz nowego męża i całkiem nowe dzieci, całą trójkę - chłopców 13 i 15 lat i córkę 18 lat. Jestem przerażona jak są wychowywani. U nich ojciec jest niemalże jak Bóg - nikt nie ma prawa się mu sprzeciwić. Na krześle wisi pasek niby dla przestrogi, ale w użyciu był nie raz.

Dasz się pokonać papierosowi?

Sunday, August 31st, 2008

Paliłam więcej lat niż mają niektórzy z Was… Straszne, ale prawdziwe. Rzuciłam. Ot tak - po prostu… Bez żadnego konkretnego powodu. Rzuciłam nagle, z dnia na dzień, bez pomocy plastrów, hipnozy, akupunktury czy innych tego typu idiotyzmów. Rzuciłam zaprzęgając do roboty silną wolę i wyobraźnię.

Dasz się pokonać papierosowi?

Sunday, August 31st, 2008

Paliłam więcej lat niż mają niektórzy z Was… Straszne, ale prawdziwe. Rzuciłam. Ot tak - po prostu… Bez żadnego konkretnego powodu. Rzuciłam nagle, z dnia na dzień, bez pomocy plastrów, hipnozy, akupunktury czy innych tego typu idiotyzmów. Rzuciłam zaprzęgając do roboty silną wolę i wyobraźnię.

Zaobserwowałam trzy sposoby wychowania dzieci

Sunday, August 31st, 2008

Moja mama ma teraz nowego męża i całkiem nowe dzieci, całą trójkę - chłopców 13 i 15 lat i córkę 18 lat. Jestem przerażona jak są wychowywani. U nich ojciec jest niemalże jak Bóg - nikt nie ma prawa się mu sprzeciwić. Na krześle wisi pasek niby dla przestrogi, ale w użyciu był nie raz.