Archive for December, 1969

Wakacje sprzyjają bezmyślnym szaleństwom

Wednesday, December 31st, 1969

Wakacje rozpoczęły się pełną parą. Żar leje się z nieba, asfalt topnieje, na drogach mniej samochodów… Po pracowitych miesiącach ludzie wyjeżdżają na zasłużone urlopy w góry, nad jeziora, nad morze. Jak donoszą aktualności radiowe czy telewizyjne liczba wypadków z dnia na dzień wzrasta, a co za tym idzie rosnie i liczba zabitych.

Nie jestem speÅ‚nieniem marzeÅ„ każdego faceta…

Wednesday, December 31st, 1969

Mężczyźni są tak zadufani w sobie, tak narcystycznie zachwyceni swym ciałem i intelektem, że ani im do głowy nie przyjdzie, że brzuch od piwa jest niesmaczny i mało seksowny. Oni nie posiadają kompleksów! Uwielbiani przez mamusie, dla których byli ucieleśnieniem cudu, potem faszerowani zachwyconymi spojrzeniami kobiet, bezsprzecznie ufają słowom, które do nich kierujemy.

Z dziećmi w restauracji

Wednesday, December 31st, 1969

Dziecko starsze brało przykład z koleżanki o dwa lata młodszej i zachowywała się jak czterolatka. Dziecko dwu i pół letnie zaprezentowało koncert muzyki wyjącej, a jego czteroletnia siostra - piosenki przedszkolnej. Rozmowy przy stole takowej nie było, jako, że każdy starał się kontrolować swoje potomstwo.

Jak żyć z “Bolkiem”

Wednesday, December 31st, 1969

Nie wolno uważać III RP, mimo jej wad, za kontynuację PRL! Tych, którzy odrzucają III RP warto przekonać, że to nie agenturalna przeszłość Wałęsy (domniemana) lecz błędy rządzących (w tym i byłego prezydenta) spowodowały, że Polska nie jest krajem naszych marzeń.

Imigranci w UE

Wednesday, December 31st, 1969

A teraz zastanówmy się. Czy człowiek może gdzieś podróżować nielegalnie? Czym się różni "nielegalny" imigrant mieszkający obok mnie od legalnego obywatela? Czy fakt mieszkania w danym kraju może decydować o legalności czy nielegalności?

Alicje

Wednesday, December 31st, 1969

Związek malowany jak ta lala, niepewnym wzrokiem po ścianach, z sufitu odchodzi farba jak świat wali się na głowę, po kątach światłocień padania spojrzeń.

Życiowe sieroty czy nieprzeciętnie wrażliwi ludzie?

Wednesday, December 31st, 1969

Zamiast kobiety - lwa pojawia się kobieta - mysz. Zamiast przebojowości - wrażliwość. Jednak czy to oznacza, że jesteśmy gorsze? Czy to, że mamy opory w upominaniu się o swoje (bo mi się należy!) dyskwalifikuje nas jako człowieka? Wcale tak nie uważam.

DzidziuÅ› idealny

Wednesday, December 31st, 1969

Czekam na mojego ukochanego dzidziusia, wspaniałego, słodkiego, małego aniołka. Wyobrażam sobie jaką będę wspaniałą mamą, wiem przecież jakich błędów uniknąć. Kocham moje idealne dziecko moją idealną miłością. Później przychodzi na świat Dzidek i jest najwspanialszym bobasem na świecie, tylko że…

Tarcza obłudy

Wednesday, December 31st, 1969

To co opowiada Gosiewski i jemu podobni jest robieniem wody z mózgu naiwnemu elektoratowi PiS. Jeśli rząd Polski nie zgodzi się na amerykańskie instalacje, będzie to oznaczało, że Amerykanie chcieli to zrobić za friko, lub nawet na nasz koszt.

Historia przez tchórzy pisana…

Wednesday, December 31st, 1969

Opozycjonista przesłuchiwany przez SB miał prawo bać się. Miał w pamięci strzały 70. roku i wiedział, że władza nie ma skrupułów. Wiedział, że SB może zniszczyć życie: odebrać pracę, wywalić z uczelni, prześladować bliskich, spowodować śmiertelny „wypadek”.